Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emocje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą emocje. Pokaż wszystkie posty

sobota, września 10, 2011

   Dzisiaj pierwszy raz trzymałem na rękach mojego synka:-) Jest taki malutki, że aż bałem się go wziąć i karmić. Ale było to najpiękniejsze uczucie na świecie. Nie da się tego opisać. To trzeba poczuć.

Dodane: sobota, września 10, 2011 przez Unknown

Brak komentarzy

wtorek, września 06, 2011

   Dziś jest najszczęśliwszy dzień mojego życia! Urodził się mój syn, Filip:-) W tej chwili nic się więcej nie liczy i nic nie zakłóci mojego szczęścia. Rano przed wyjazdem do szpitala wziąłem tabletkę afobamu a później już przez cały dzień aż do 19 normalnie mogłem sobie jechać autobusem czy spory kawałek odejść od domu. Ten dzień zaliczam jako najlepszy dzień (teraz patrząc pod kątem choroby) od pięciu miesięcy. Gdyby tak było codziennie to życie byłoby o wiele lżejsze i mógłbym robić o wiele więcej. Liczę, że to jest początek czegoś naprawdę dobrego, konkretnej poprawy. Boje się tylko, że to może być jeden dobry dzień w morzu całej masy tych złych. A jak jutro przyjdzie ten zły dzień moja wiara i nadzieja znów stracą na sile i będę czekał i się męczył do kolejnego zastrzyku pozytywnych myśli. Ale póki co cieszę się tym co jest. Bo nigdy nie jest tak źle by nie mogło być gorzej.

Dodane: wtorek, września 06, 2011 przez Unknown

Brak komentarzy